POJEZIERZE OSTRÓDZKIE, KANAŁ STAROPRUSKI  1-5 maja 2024  

zdjęcia: z archiwum Uczestników, dzięki

Tegoroczny (2024) kajak wraz z znajomymi Jurka S., nasz Admirał zaproponował środkowy odcinek Drwęcy z j. Gil j. Drwęckie i Kan. Elbląskim do Jezioraka. Wiele lat temu w podobnym towarzystwie płynęliśmy z j. Drwęckiego przez Nw. Miasto Lubawskie w okolice poj. Brodnickiego.  http://www.tomek.strony.ug.edu.pl/opisy/pieniezno.htm  (szukaj Pieniężno 2021)

Bardzo lubię te okolice, często bywam na rowerze. Wygodny szybki dojazd Regio olsztyńskim.

Od czasu spływu z Marysią K. mam tu zaprzyjaźnionych znajomych w pięknym miejscu przy kanale w rejonie Karnit (tu pałacyk, grodzisko). I tam właśnie zajeżdżam po południu 30 kwietnia,

 

noc z Sunią przy ognisku; zostawię tu samochód. Rano dojeżdża Krzysztof z Romkiem

i lądujemy na NW brzegu j. Gil Wlk., składanie kajaków.

W sumie jest bodaj 7 okrętów, w tym nasze trzy już zabytkowe składaki-eksponaty wraz z ich niewiele starszymi właścicielami budzą słuszne zainteresowanie otoczenia. Po południu w piękną pogodę start w kierunku końca jeziora. Tu spore miejsce biwakowe, nieco w chłodnym cieniu, ale widoczne przygotowania do większej (hałaśliwej) imprezy nocnej skłaniają do szukania innego miejsca. Wcale nad Gilem nie jest to łatwe, w końcu rozstawiamy się jakieś 2 km N na E brzegu przy dawnej stanicy wodnej, kwitną bzy.

Rano ruszam nieco wcześniej, wypływ Iłgi w trzcinach i szlak wchodzi w pocięty zalesiony teren, płytko, zwalone pnie; czekam na pozostałych. Po uciążliwych ok. 300 m wpływ na ładne niewielkie j. Iłgi i znowu w las. Tym razem szlak zaczyna być bardzo uciążliwy,

kręta trasa przez zwalone drzewa, mnóstwo krótkich przepychań i przenosek w bagnistym lesie, plaga komarnych koszmarków; niewielkich ale z zębami jak tygrysy. Taki wysyp plugastwa to rzadkość na początku maja. Jeden z bardziej uciążliwych odcinków jakie pamiętam, raptem jakieś 3 km bagiennego lasu. Zajęło nam to jednak sześć godzin od końca j.Gil do wpływu na Drwęckie.

Jez. Drwęckie w słońcu, na lewym brzegu ładne miejsce na biwak. Następnego dnia po paru kilometrach, już niedaleko przed Ostródą skręt w lewo w Kanał Elbląski (piękna polska mapa WIG Ostróda (Osterode) z 1932 sugeruje nazwy: Oberlandzki lub Staropruski) który tu akurat jest niezbyt interesujący.

Skorowidz aktywny z portalu Marka Zielińskiego     http://igrek.amzp.pl/mapindex.php?cat=WIG100   większość naszej trasy pokrywają arkusze: Lubawa, Ostróda.

Śluza Zielona, po lewej zastawka na Korbajnę płynącą równolegle do Kanału.

Pole biwakowe tuż za śluzą. W Miłomłynie (czy aby ta jeszcze przedwojenna nazwa nie jest omyłką, bo Liebmühle może powinno być raczej Liwski Młyn?) śluza, zakupy w upale.

Grupa płynie przez bardzo interesujący odcinek zabytkowego Kanału ponad lustrem wody j. Karnickiego z wrotami bezpieczeństwa (Sicherheiststor) do Jezioraka (polska przedwojenna nazwa Jez. Jezierzyce). A ja kończę ze 3 km wcześniej przy samochodzie.

I akurat mam tu spotkanie z gościnnymi gospodarzami działki.

Spływ udany: interesujący teren z zabytkami wodnymi, piękna pogoda, sympatyczni towarzysze wspomagający szarpanie się z bagnem, niepowtarzalny optymizm wiosenny. Wreszcie koniec zimowego paskudztwa.

Zachęcam do poszperania po innych wycieczkach w okolicy oraz do lektury pięknych starych map WIG:  

Zapraszam do lektury

http://www.tomek.strony.ug.edu.pl/opisy/kanalelblaski  

http://www.tomek.strony.ug.edu.pl/opisy/brodnickieilawskie i wielu rowerowych 

http://www.tomek.strony.ug.edu.pl/opisy/ostroda.htm   

http://www.tomek.strony.ug.edu.pl/opisy/markowo  

http://www.tomek.strony.ug.edu.pl/opisy/pieniezno.htm 

 

nowy adres:  tomasz.plucinski@ug.edu.pl

F strona z indeksem opisów turystycznych
F strona główna